Co nowego?
Zapraszam na kilkuminutowy reportaż z mojego spotkania w Radiu Białystok. Emisja w niedzielę 29.04.2012 w godz. 19:00 - 20:00, w audycji "Sportowy wieczór".czytaj więcej...
Sesja nagraniowa TVP Białystok. Emisja nagrania już w najbliższą niedzielę 29.04.2012, w wiadomościach sportowych TVP Białystok o godz. 18:30.czytaj więcej...
Zawody w Marklowicach były ostatnimi, podsumowującymi serię wrześniowych, 5-ciu startów w Pucharze Polski PZN w biegach na nartorolkach w roku 2011.czytaj więcej...
O mnie

Nie jest zadaniem prostym, odkryć publicznie swoje wnętrze. Zdecydowanie łatwiej ukrywać się w cieniu marzeń. Taka droga donikąd jednak nie prowadzi. Można jedynie pozostać skrytym, gubiąc mocne strony, pogłębiając swe słabości...

Wszystko zaczęło się od niewinnego prezentu, otrzymanego z rąk dyrektora Szkoły Podstawowej Nr 32 w Białymstoku P. Mirosława Puciłowskiego, jako wyraz wdzięczności za naprawę systemu ogrzewania wody w tej właśnie placówce, przez mojego Tatę. Podarunkiem były 3 pary nart, przeznaczone dla Taty, mojego brata Jarka i dla mnie. Otrzymałem moje pierwsze narty biegowe, niebieskie “Gorce”. Był to rok 1982. Uczęszczałem wówczas do przedszkola, nie przypuszczając nawet, ze para drewnianych desek wywrze tak ogromny wpływ na moje późniejsze życie.

Przez kolejne trzy lata służyły one dzielnie w moich pierwszych, zabawowych - treningach na zajęciach Szkolnego Klubu Sportowego pod okiem właśnie P. Puciłowskiego. Służyły do momentu kiedy nie złamałem ich na pagórkach pobliskiego lasu na Pietraszach. Dostałem nowe narty, pojawiły się pierwsze starty w szkolnej reprezentacji, gdzie rozwijałem swoje narciarskie zamiłowania w barwach UKS “Hubal”, założonego przez nowego dyrektora szkoły P. Lecha Szargieja. Przez “podstawówkę” przebrnąłem na sportowo, z planami zdawania do Liceum Ogólnokształcącego o profilu sportowym. Rodzice przygotowali dla mnie jednak inną, lepszą w oczach mego Taty ścieżkę, która zaprowadziła mnie do Technikum Elektrycznego. Szkołę średnią ukończyłem z wynikiem bardzo dobrym, jednak nieustanna walka pragnień sportowca ze stawianymi przede mną rzemieślniczymi oczekiwaniami sprowadzała mnie na leśne bezdroża. Tam właśnie w każdej wolnej chwili, pomiędzy encyklopedycznym zapamiętywaniem terminologii elektronicznej, spędzałem większość czasu. Jak się okazało samodzielne i bliżej niesprecyzowane treningi doprowadziły do ukształtowania niestandardowego organizmu.

Zarówno ten fakt, jak i wiele innych, poza-narciarskich zainteresowań sportowych pomógł mi w przygotowaniach i pomyślnym zaliczeniu egzaminów na Akademię Wychowania Fizycznego im. Józefa Piłsudskiego w Warszawie.

Tutaj, w głównej mierze dzięki Dr. Grzegorzowi Sadowskiemu moja narciarska przygoda nabrała niesamowitych barw, a pragnienia małego niegdyś chłopca zaczęły się realizować. Pierwsze poważne treningi pod okiem szkoleniowca, międzynarodowe starty w długodystansowych narciarskich biegach masowych i moje najwyższe 5-miejsce na Mistrzostwach Polski, na 15km stylem klasycznym.

Wspaniały okres studiów minął nieuchronnie. Brak finansowych środków na kontynuowanie narciarstwa, oraz zadłużenie wobec bliskich mi osób zmusiły mnie do przerwania treningów. Deską ratunkową okazał się Londyn, dokąd wyjechałem jesienią 2002 roku. Wędrówkę po pięknym i tak zróżnicowanym mieście rozpocząłem od strony kuchni. Praca w restauracji “City Banku” od najwcześniejszych godz. porannych, zgłębianie tajemnic języka angielskiego popołudniami w “Princess College” i ponowna, prywatna praca do późnych godzin nocnych w charakterze masażysty – wszystko tylko po to aby zwrócić długi, może też po to, by zapomnieć… Frustracja i wyczerpanie nie pozwalały na treningi.

W miarę upływu czasu i poprawy moich stosunków z językiem angielskim, rozpocząłem karierę w sferze “Fitness”. Możliwość prowadzenia zajęć z popularnego wówczas “Aerobicu”, pozwalała mi na podtrzymanie mojej kondycji fizycznej.
Jak się okazało niemożliwością jest wyplenienie z człowieka tego, co zakorzeniło się w nim na dobre.
Już po kilku latach intensywnej pracy w Londynie ponowiłem moje śnieżne podboje. Cotygodniowe przeloty Londyn – Praga w okresie zimowym 2005, tylko po to aby w jak najkrótszym czasie dostać się do oazy polskiego narciarstwa biegowego – “Jakuszyc”, umożliwiły mi dalsze treningi. Gościnność P. Kazimierza Kałużnego okazała się tutaj niedościgniona pomocą. W dalszych latach starałem się chociaż w minimalnym stopniu utrzymywać kontakt ze śniegiem, więcej trenowałem zaś na nartorolkach i rowerze. Zainteresowanie kolarstwem zwłaszcza górskim doprowadziło do otworzenia nietypowego jak na Londyn serwisu rowerowego - Aj’s Cycle Workshop – mojej prywatnej jednoosobowej firmy, budującej rowery na specjalne i niestandardowe zamówienia klientów. Treningi na nartorolkach przyczyniły się zaś do rozpoczęcia cyklicznych startów w serii zawodów o Mistrzostwo Wielkiej Brytanii.

Rok 2009 okazał się dla mnie przełomowym. Wiosną, tego roku rozpocząłem współpracę z wyjątkowym człowiekiem, którego co prawda poznałem już wcześniej na zawodach nartorolkowych w Londynie, gdzie towarzyszył synowi - Ivanowi podczas startu. Nigdy nie zapomnę jego pierwszych słów stanowiących o tym, jaki silny mam organizm i jaki olbrzymi potencjał w nim drzemie. Powiedział mi, że z radością pomoże mi go wykrzesać.  Od tego momentu pochodzący z Rosji Evgienij Gorbenko, bo o nim właśnie mowa, stał się moim trenerem. Stworzyliśmy wspólnie z jego synem Ivanem, trzyosobowy zespól, rozpoczynając trening o nieznanej dla mnie jak dotychczas formule. Po zaledwie  4-miesiącach wspólnej, choć niełatwej pracy zdobyłem tytuł Mistrza Wielkiej Brytanii na nartorolkach, powtórnie obroniony w roku 2010. Postanowiliśmy nie przerywać owocnej współpracy, którą kontynuujemy po dzień dzisiejszy. W międzyczasie pojawiły się próby poważnych FIS-owskich startów na śniegu w celu zdobycia doświadczenia i przede wszystkim zbadania jak bardzo odbiegam poziomem sportowym od najlepszych zawodników w Polsce. Poddałem się również specyficznym testom na ergometrze narciarskim w Instytucie Sportu w Warszawie pod kierunkiem Pana dr. Andrzeja Klusiewicza, które wykazały szczególne predyspozycje do wysiłku wytrzymałościowego, a także znaczne rezerwy w moim przygotowaniu.

W listopadzie 2010 roku, zdecydowałem się opuścić Londyn, podążając śladami mego trenera, który już wcześniej wyjechał do Rosji. Tam kontynuowałem dalsze przygotowania, po których powróciłem na Mistrzostwa Polski w  Narciarstwie Biegowym 2011, ponownie reprezentując UKS "Hubal" Białystok.

Dzisiaj mam 35-lat i bardzo wydolny organizm, gotowy do przyjęcia poważnych treningowych obciążeń, na bazie dotychczasowego, choć niesystematycznego treningu. Jestem zdeterminowany i posiadam wysoką motywację. Współpracuję z rosyjskim trenerem, odpowiedzialnym za proces treningowy. Moja odpowiedzialność sprowadza się do rzetelnego wykonywania jego założeń i zabezpieczania środków finansowych. Ambitnym celem naszych, niezależnych przygotowań są Igrzyska Olimpijskie w Soczi 2014. Jedynym brakującym ogniwem jest  Sponsor, czego bezpośrednim powodem jest powstanie mojej oficjalnej strony internetowej.

Wyniki
Uzyskane
miejsce
Zawody
Data
Miejsce
Wyniki
sezon 2011
2
Ranking Pucharu Polski PZN w biegach na nartorolkach 2011
25.09.2011
6
Puchar Polski w biegach na nartorolkach - Etap V, 12km F
25.09.2011
Marklowice
6
Silesia Rollski Tour 2011
25.09.2011
Marklowice, Bystra Śląska, Jaworzynka
9
Puchar Polski w biegach na nartorolkach - Etap IV, 3km F
18.09.2011
Bystra Śląska
12
Puchar Polski w biegach na nartorolkach - Etap III, 10km F
17.09.2011
Jaworzynka
7
I Mistrzostwa Polski w biegach długodystansowych na nartorolkach - 35km F
11.09.2011
Krynica - Tylicz
1
Puchar Polski w biegach na nartorolkach - Etap I, 2300m F
03.09.2011
Jeżów Sudecki
27
Puchar Świata - bieg pod górę 11,3km F
24.07.2011
Bad Peterstal / Niemcy
25
Puchar Świata - bieg pod górę 6,8km CL
22.07.2011
Bad Peterstal / Niemcy
30
Puchar Świata - bieg łączony pod górę 15km
26.06.2011
Bessans/ Francja
2
GB Rollerski Race Series LON1
08.05.2011
London/GB
11
Mistrzostwa Polski - 30km CL
27.03.2011
Jakuszyce/Polska
15
Mistrzostwa Polski - 10km F
24.03.2011
Jakuszyce/Polska
13
Mistrzostwa Polski - 1100m Sprint CL
23.03.2011
Jakuszyce/Polska
15
(7 z Polaków)
XXXV Bieg Piastów - 50km CL (Mistrzostwa Polski)
05.03.2011
Jakuszyce/Polska
2
XI Bieg Hubala - 10km F
27.02.2011
Supraśl/Polska
1
Zawody o puchar DSS w Supraślu - 10km CL
26.02.2011
Supraśl/Polska
4
"Lyznia Rassii" - 10km F
13.02.2011
Voroniezh/Rosja
4
Bieg Narciarski "Krol Gor" - 12km CL
30.01.2011
Voroniezh/Rosja
4
Pierwszenstwo Voroniezskiego Okręgu - 10km F
16.01.2011
Voroniezh/Rosja
3
Pierwszenstwo Voroniezskiego Okręgu - 1400m. Sprint
15.01.2011
Voroniezh/Rosja
2
Mistrzostwa Okręgu Woroniezskiego w Narciarstwie
Biegowym - 15km CL
09.01.2011
Voroniezh/Rosja
4
Mistrzostwa Okręgu Woroniezskiego w Narciarstwie
Biegowym - 15km F
08.01.2011
Voroniezh/Rosja
6
"Gonka silniejszych" Voroniezskiego Okręgu - 15km F
05.01.2011
Voroniezh/Rosja
sezon 2010
1
Mistrzostwa Wielkiej Brytanii - 9km F
24.10.2010
Castle Coombe/GB
2
Mistrzostwa Wielkiej Brytanii - 4 x 3km F Sztafeta
24.10.2010
Castle Coombe/GB
5
Transcarpatia - Wieloetapowy wyścig MTB 450km
15-20/08/2010
Polska/Karpaty
1
GB Rollerski Race Series GB6 - 2 x 7.5km bieg łączony
07.08.2010
Hayes/GB
4
CBNSC Hill Race 2010 Cairngorm Ski Road - 5.4km F
13.06.2010
Glenmore Lodge/Scotland
3
CBNSC 10 Lap 3.3km Time Trial 2010
12.06.2010
Glenmore Lodge
Biathlon Track/Scotland
1
GB Rollerski Race Series LON2 - 42km F
06.06.2010
Hetton Lyons/Durham/GB
1
GB Rollerski Race Series LON1 - 15km F
09.05.2010
Hog Hill Cycle Circuit/London/GB
15
Mistrzostwa Szwajcarii 20km bieg łączony
16.01.2010
Marbach/Szwajcaria
23
Mistrzostwa Szwajcarii 15km CL
14.01.2010
Marbach/Szwajcaria
Pustertaler Skimarathon - 28km F
10.01.2010
Toblach/Italy
Pustertaler Skimarathon - 42km CL
09.01.2010
Toblach/Italy
sezon 2009
172
Zawody FIS - 15km F
15.11.2009
Bruksvallarna/Sweden
173
Zawody FIS - 1km CL Sprint
14.11.2009
Bruksvallarna/Sweden
1
GB Championships - 9km F (GB Roller Ski Champion 2009)
25.10.2009
Castle Coombe/GB
7
Rollerski - 15km F
05.10.2009
Hayes/Wielka Brytania
4
Rollerskis 7km Skating
12.09.2009
Huntly/Scotland
3
Rollerski - 20km F
05.09.2009
Hetton Lyons/Durham/GB
1
Rollerski -2 x 10km Pursuit
08.08.2009
Hayes/GB
3
Rollerski 1 hour race
04.07.2009
Hayes/GB
2
Rollerski 10.8km Classic
27.06.2009
Hetton Lyons/Durham/GB
2
Rollerski Pursuit 2 x 10km (Classic + Skating)
21.06.2009
Hayes/GB
6
Cairngorm Rollerskis Hill Climb - 5.4km CL
14.06.2009
Glenmore Lodge, Scotland
sezon 2008
3
Rollerski 1 hour race (30km)
5.07.2008
Hayes/GB
4
Rollerski Pursuit 2 x 10km (Classic + Skating)
22.06.2008
Hayes/GB
sezon 2007
99
XXXI Bieg Piastów 50km Classic
Jakuszyce/Polska
19
XXXI Bieg Piastów 25km Skating
Jakuszyce/Polska
sezon 2005
35
XIX Bieg Piastów 50km Classic
5.03.2005
Jakuszyce/Polska
11
XIX Bieg Piastów 25km Skating
5.03.2005
Jakuszyce/Polska
Wydarzenia

"Sportowy wieczór" w Radio Białystok - o Podlaskim "Teamie narciarskim".

25/04/2012

Spotkanie w Radio Białystok to powtórne już strategiczne posunięcie, informujące o ambitnych planach przygotowań do Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi 2014., w oparciu o niezależny i profesjonalny Team narciarski tworzony na Podlasiu. To kolejna próba przyciągnięcia uwagi dobrze prosperujących podlaskich firm, do proponowanej przez nas formy współpracy, na podstawie kontraktu sponsoringowo - reklamowego, umożliwiającego kontynuację treningu narciarskiego w zamian za szerokie mozliwości reklamy stronie bezpośrednio zainteresowanej.

Kilkuminutowy reportaż z tego spotkania wyemitowany zostanie w niedzielę 29.04.2012, w audycji Radia Białystok - "Sportowy wieczór" w godz. 19:00 - 20:00.

Serdecznie dziękuję p. Władysławowi Prochowicz, prezesowi Radia Białystok za możliwość realizacji tego pomysłu, p. redaktorowi Jerzemy Kułakowskiemu za zainteresowanie i zapis przebiegu spotkania, o czym będzie można usłyszeć już wkrótce.


Sesja nagraniowa TVP Białystok / emisja w niedzielę 29.04 o godz. 18:30

19/04/2012

Czwartkowa pogoda zdecydowanie nam nie sprzyjała! W strugach lejącego deszczu, dzięki uprzejmości TVP Białystok, reprezentowanej przez reportera wiadomości sportowych, p. Piotra Dziakowskiego i kamerzystę, p. Adama Ostasiewicza nagraliśmy materiał filmowy, informujący o pionierskim w Polsce planie, utworzenia profesjonalnego „Teamu narciarskiego” na Podlasiu.

Cel główny to niezależne przygotowania Andrzeja Honczar i Emilii Romanowicz do Igrzysk Olimpijskich w Soczi 2014, pod kierunkiem rosyjskiego trenera Evgenija Gorbenko. Przekazem telewizyjnym chcieliśmy wzbudzić zainteresowanie środowiska biznesowego na Podlasiu, pragnieniem stworzenia takiej grupy, informując jednocześnie o szerokich możliwościach reklamy, o zasięgu światowym. Podstawą do sukcesu jest bowiem zdecydowane wsparcie finansowe!

Emisja nagrania już w najbliższą niedzielę 29.04.2012, w wiadomościach sportowych TVP Białystok o godz. 18:30.

Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom tego wydarzenia za obecność i możliwość dokonania nagrania, pomimo niesprzyjającej aury. Szczególne podziękowania pragnę złożyć dla p. Lecha Szargieja – prezesa Podlaskiej Federacji Narciarskiej, za zrozumienie, poparcie naszych planów i dążenie do pomocy w ich realizacji.

Pamiątkowe zdjęcia, dzięki zaangażowaniu naszej zaprzyjaźnionej fotograf - Patrycji Mic, poniżej.

Sesja nagraniowa TVP Białystok - Andrzej Honczar / fot. Patrycja MicSesja nagraniowa TVP Białystok - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Sesja nagraniowa TVP Białystok - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Sesja nagraniowa TVP Białystok - Andrzej Honczar / fot. Patrycja MicSesja nagraniowa TVP Białystok - Andrzej Honczar / fot. Patrycja MicSesja nagraniowa TVP Białystok - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic

Puchar Śląska w biegach na nartorolkach, Marklowice.

25/09/2011

Marklowice - Andrzej Honczar Marklowice - Andrzej Honczar Marklowice - Andrzej Honczar Marklowice - Andrzej Honczar
Zawody w Marklowicach były ostatnimi, podsumowującymi serię wrześniowych, 5-ciu startów w Pucharze Polski PZN w biegach na nartorolkach w roku 2011. Pamiątką z zawodów jest dyplom za zajęcie 6-go miejsca w kategorii seniorów, a także puchar potwierdzający 2-gą pozycję w generalnej klasyfikacji Pucharu Polski. Przyjemnie jest stanąć na podium, aby tak dalej... Ranking Pucharu Polski - wyniki
Marklowice - Andrzej Honczar Marklowice - Andrzej Honczar Marklowice - Andrzej Honczar
Marklowice a także wcześniejsze występy w Jaworzynce i Bystrej Śląskiej, to również podsumowanie SILESIA ROLLSKI TOUR, który to w generalnej klasyfikacji mężczyzn, ukończyłem na pozycji 6-tej.
Marklowice - Andrzej Honczar

Etap IV Pucharu Polski na nartorolkach, Bystra Śląska

18/09/2011

Wczorajsze zawody w Jaworzynce miały bezpośredni wpływ na start dzisiejszy. Po prostu się na nich wyłożyłem w dosłownym tego słowa znaczeniu. Mój organizm był "wypluty", i zupełnie nie zregenerowany do kolejnego startu. Chęć zaistnienia w rankingu Pucharu Polski zadecydowała o tym, że pobiegłem. Wydawałoby się tylko 3km, a jednak...

Rozstawienie do biegu niedzielnego bezstresowe zgodnie, z dotychczasowym rankingiem Pucharu Polski. Start z pierwszej linii i moja 15-to metrowa przewaga nad peletonem na pierwszych 100-tu metrach po starcie. Prowadzenie na dystansie około kilometra, następnie oddanie pierwszego miejsca zawodnikowi za moimi plecami. Organizm po prostu odmówił posłuszeństwa, nie wytrzymałem tempa. Ukończyłem na 9 pozycji ze stratą 19 sek. do zwycięzcy. Trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość!!!

Bystra Śląska - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bystra Śląska - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bystra Śląska - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bystra Śląska - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bystra Śląska - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bystra Śląska - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic

Etap III Pucharu Polski na nartorolkach, Jaworzynka

17/09/2011

Przebieg zawodów zupełnie niezgodny z moim wcześniejszym planowaniem. Rozgrzewka, zakończona przedwcześnie w związku z informacją przyśpieszenia startu. Jeszcze bardziej jednak opóżniony start, i niekorzystna pozycja startowa z ostatniej linii. Straty energii związane z przebijaniem się do liderów na pierwszym podbiegu i pozycja w pierwszej dziesiątce na jego szczycie . Atak pierwszych trzech zawodników na najstromszym drugim podbiegu. Brak możliwości pościgu związany z zablokowaniem przez dzielących nas zawodników. Próba zbliżenia na zjeździe udaremniona przez kolosalną różnicę w prędkości rolek. Chęć zbicia jedynie różnicy czasowej na kolejnym podbiegu, bo o podium nie było już mowy. Negatywna reakcja organizmu objawiająca się totalnym zakwaszeniem mięśni czworogłowych ud na ostatnim podbiegu (takiego bólu w życiu jeszcze nie doświadczyłem). Modlitwa i ucieczka przed dalszymi zawodnikami na finiszu. Utrzymanie 12 pozycji ze stratą 1min23sek.

Jaworzynka - Andrzej Honczar / fot. Patrycja MicJaworzynka - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Jaworzynka - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Jaworzynka - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Jaworzynka - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Jaworzynka - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic

I Mistrzostwa Polski w biegach długodystansowych na nartorolkach, Krynica - Tylicz

11/09/2011

To był bardzo udany start, pomimo technicznych problemów w jego końcówce. Pracowałem zgodnie z założeniami mając ogromną przyjemność z samego biegu. Trzeba przyznać, że peleton był nieco leniwy. 4km przed metą zauważyłem , że zgubiłem metalowy grot w lewym kijku. Wysunąłem się na prowadzenie i podkręciłem tempo biegu. Wiedziałem, że w ostatecznym sprincie nie będę miał teraz żadnych szans. Jeszcze na 34-tym km byłem pierwszy. Chłopaki zaczęli przyśpieszać, ja też, niestety moje odepchnięcia nie były tak mocne - kij ślizgal mi sie niesamowicie wybijając z rytmu. 200m przed metą byłem jeszcze 5-ty. Ukończyłem na 7 miejscu ze stratą 7sekund do zwycięzcy.

Dla mnie osobiście jest to rewelacyjny i zaskakujący wynik. Nie chcę spekulować jak potoczyłaby się sytuacja gdybym nie miał technicznych problemów, ale twarz rozpromienia mi się słońcem na samą myśl.

Krynica - Tylicz - Andrzej Honczar Krynica - Tylicz - Andrzej Honczar Krynica - Tylicz - Andrzej Honczar Krynica - Tylicz - Andrzej Honczar

Puchar Karkonoszy, Jelenia Góra (Jeżów Sudecki)

03/09/2011

Pierwsze zawody Pucharu Polski na nartorolkach i moje pierwsze zwycięstwo.

Jeżów Sudecki - Andrzej Honczar Jeżów Sudecki - Andrzej Honczar

Zawody Pucharu Świata na nartorolkach – Bad Peterstal (Niemcy)

22-24/07/2011

Wyjazd z Białegostoku, standardowo poprzedzony nieprzespaną nocą związana z realizacją kolejnych zleceń rowerowych. Dosypianie w samochodzie, na parkingu lotniska w Stuttgarcie. Powód jest oczywisty – Ivan (asystent mego trenera) ponownie przylatuje do Niemiec, aby pomóc w uzyskaniu jak najlepszego wyniku. Schwarzwald przywitał nas przepięknym zachodem słońca we wtorek 12-go lipca. Dużo wcześniejszy przyjazd do Bad Peterstal podyktowany jest chęcią poznania i bezpośredniego przygotowania na trasach, gdzie odbywają się starty. Do zaliczenia dwa biegi pod górę: piątkowy 6.8km stylem klasycznym i niedzielny 11.3km techniką łyżwową. Tym razem w porównaniu z poprzednimi zawodami tej samej rangi, wszystko układa się zdecydowanie lepiej, począwszy od sprzętu na którym wystartowałem a kończąc na samych wynikach. Pozycja 25-ta z 3min40sek. straty do zwycięzcy Simona Paredi w stylu klasycznym i 27-my rezultat ze stratą 6min34sek. w stylu łyżwowym. Te wyniki, to już nie przepaść, choć droga przede mną jeszcze daleka. Pamiętać należy jednak, że startowałem w grupie zawodowców, którzy przygotowują szczyt swojej formy sportowej na nadchodzące, sierpniowe Mistrzostwa Świata na Nartorolkach w Norwegii 2011. Ja zaś zgodnie z założeniami mojego treningu, powinienem osiągnąć pełną gotowość do walki dopiero zima, ze szczególnym uwzględnieniem okresu przypadającego na luty i marzec. Wszystko jest na dobrej drodze, będzie na najlepszej jeśli pojawi się sponsor i tak bardzo potrzebna, finansowa pomoc.

Dzisiaj, dzięki przychylności i pomocy osób trzecich kolejny etap moich przygotowań został zaliczony. Osobom tym, ogromnie dziękuję.

Bad Peterstal - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bad Peterstal - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bad Peterstal - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bad Peterstal - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bad Peterstal - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bad Peterstal - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bad Peterstal - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic

Puchar Świata w Bessans - Francja

26/06/2011

Pierwsze w mojej historii zawody Pucharu Świata na nartorolkach zostały zaliczone. Start w biegu łączonym 7.5km techniką klasyczną + 7.5km techniką łyżwową, biorącym początek w górskiej wiosce Bonneval, a wiodącym na najwyższą w Europie górską, asfaltowa przełęcz Col de L’iseran (2770m).

30-te, odlegle miejsce z ponad 17min straty do zwycięzcy to wciąż przepaść. Jak się okazało błędną była wybrana przeze mnie możliwość przebiegnięcia całego dystansu na nartorolkach do stylu klasycznego. Biorąc udział w tak poważnych zawodach odpowiedziałem sobie jednak na pytanie, jak daleko odbiegam od najlepszych na świecie. Taki start to dla mnie bardzo cenne doświadczenie. Mówią przecież, iż trzeba nauczyć się przegrywać aby odróżnić smak zwycięstwa. Mój sukces to sam start, zdecydowanie również to, iż nie ukończyłem zawodów na ostatniej pozycji – nikt nie lubi być ostatni.

Okoliczności samego startu nie były do końca sprzyjające. Chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować P. Stanisławowi Michoń – trenerowi MKS “Śnieżka Karpacz”, za udostępnienie sprzętu, na którym ostatecznie wystartowałem.

Bessans - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bessans - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bessans - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bessans - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bessans - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bessans - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Bessans - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic

Ramsau am Dachstein – treningi na lodowcu w Austrii

9-22/06/2011

Do końca nie mogę uwierzyć, że zakładany już podczas pobytu w Rosji letni, treningowy wyjazd do Ramsau, na lodowiec Dachstein, ostatecznie doszedł do skutku. Opóźniony co prawda o tydzień, z powodu technicznych problemów w Aj’s Cycle Workshop, związanych z budowaniem po nocach, rowerów dla kolejnych, niecierpliwych klientów...

Jak dotychczas , jako jedyne źródło finansujące moje treningi – nauczyłem się tę nocną pracę szanować. Nie chciałbym jednak powtarzać doświadczenia nieprzespanych 60 godz. ciągłej pracy, po czym bezpośredniej podróży za kierownicą mego VW Transportera. Wydaje sie to być nierozsądnym i szczególnie niebezpiecznym, ale jak widać i organizm można oszukać, kiedy determinacja jest tak głęboka.

Wyjazd z Londynu wczesnym porankiem, kilka godzin snu na parkingu we Francji i dalsza kontynuacja podróży do Niemiec w celu odebrania trenera, oczekującego mego przybycia już 7 godzin wcześniej, na lotnisku w Monachium. Szczęśliwe dotarcie do Zoeblen w austriackim Tyrolu i upragniony sen pod dachem zaprzyjaźnionego Andreasa Mueller i jego wspaniałej, gościnnej rodziny. Do Ramsu docieramy późną nocą, 9-go czerwca. Niemożliwym okazuje się bezpośrednie rozpoczęcie treningów, z racji zmęczenia spowodowanego wysoce napiętym przedwyjazdowym grafikiem. Dzień odpoczynku przywraca standardowy, powolny rytm bicia mego serca, a kolejne dni przebiegają już zgodnie z treningowymi założeniami.

Dachstein - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Dachstein - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Dachstein - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Dachstein - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Dachstein - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Dachstein - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Dachstein - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic

Czynny odpoczynek w Białymstoku

kwiecień 2011


Mistrzostwa Polski w Narciarstwie Klasycznym – Jakuszyce

23-27/03/2011

Powrót do rywalizacji z zawodowcami po 9-cio letniej przerwie. Start na trzech dystansach: 1100m sprint techniką klasyczną, 10km techniką łyżwową i najdłuższy bieg na 30km, również klasykiem. Występ na najważniejszej, narciarskiej imprezie biegowej w barwach UKS Hubal Białystok poprzedzony, niestety późnymi przygotowaniami, rozpoczętymi w listopadzie w zaśnieżonej Rosji.

Napięty grafik startów, harmonijnie rozluźniony dzięki pomocy Dr. Grzegorza Sadowskiego, mego pierwszego trenera z prawdziwego zdarzenia, jeszcze za czasów akademickich.
Niedoścignione techniczne wsparcie w przygotowaniu nart do zawodów, ze strony Tomka Kałużnego i Bartka Sagan. Trzy niesamowicie oddane osoby, skryte za kulisami moich startów.

Wyniki i sam udział w tegorocznych Mistrzostwach Polski Seniorów, były potwierdzeniem mojej obecności w świecie narciarstwa biegowego. Teraz kieruję swój wzrok w stronę Mistrzostw Polski 2012, aby przekonująco „rozwinąć skrzydła”.

Mistrzostwa Polski w Jakuszycach - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Polski w Jakuszycach - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Polski w Jakuszycach - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Polski w Jakuszycach - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Polski w Jakuszycach - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Polski w Jakuszycach - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Polski w Jakuszycach - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic

XXXV Bieg Piastów - Mistrzostwa Polski Seniorów - Jakuszyce

5/03/2011

Występ na tegorocznej, szczególnej dla mnie edycji narciarskiego maratonu uważam za wyjątkowo udany. Ukończenie na 15-tej pozycji w klasyfikacji generalnej, 7-my wśród Polaków. Powiedziałbym, podpierając się skromną historią moich przygotowań, że to bardzo dobry rezultat. Do jego polepszenia, zdecydowanie przyczynią się plany przemyślanego treningu i jego precyzyjnego wykonania w roku 2011/2012. O tym czy mam rację przekonam się na kolejnej 36-tej edycji Biegu Piastów.

XXXV Bieg Piastów - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic XXXV Bieg Piastów - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic XXXV Bieg Piastów - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic XXXV Bieg Piastów - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic XXXV Bieg Piastów - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic XXXV Bieg Piastów - Andrzej Honczar / fot. Patrycja MicXXXV Bieg Piastów - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic

Treningi w Rosji

26/11/2010 - 18/02/2011

Londyn opuszczałem w pośpiechu. Z niecierpliwością spoglądałem w stronę, gdzie zadomowil sie mój rosyjski trener, Evgienij Gorbenko. Pozostało jeszcze tylko odebrać sprzęt narciarski, oczekujący na mnie w Austrii, pozałatwiać wszelkie wizowe formalności i wybór środka transportu, który bezpiecznie dostarczy mnie na miejsce zimowych treningów. Pojawił sie również problem niewystarczającego zabezpieczenia finansowego, zaplanowanego wyjazdu. Pomoc przyszła ze strony, z której nigdy bym sie jej nie spodziewał. Ten nieoczekiwany gest spowodował, że w ostatnim tygodniu listopada rozpocząłem treningi na śniegu w Rosji. Początkowo w Syktyvkar (Republika Komi), następnie przez okres prawie dwóch miesięcy na położonych w pobliżu miasta Voronezh, narciarskich trasach biegowych.

Trening w Rosji - Andrzej Honczar Trening w Rosji - Andrzej Honczar Trening w Rosji - Andrzej Honczar Trening w Rosji - Andrzej Honczar Trening w Rosji - Andrzej Honczar Trening w Rosji - Andrzej Honczar Trening w Rosji - Andrzej Honczar

Mistrzostwa Wielkiej Brytanii na Nartorolkach 2010 - Castle Coombe

24/10/2010

Zawody wspominam jako wyjątkowe, jednak nie z racji wygranej. W pamięci pozostał niesamowity pośpiech i zamieszanie, jakie im towarzyszyło. Brak snu w noc poprzedzającą zawody, związany z pracą w firmie Cateringowej nie zachęcał do startu. Do łóżka położyłem sie o 3:30 rano. Jedynym czynnikiem mobilizującym do ponownego wstania o godz. 5:30, był fakt przyjazdu do Londynu specjalnie na okoliczność zawodów, Patrycji - wspierającej mnie Pani fotograf. Już wcześniej planowaliśmy zdjęcia z przeznaczeniem właśnie do strony internetowej. Zaspałem... Aby mimo wszystko zdążyć na start, zmuszony byłem zlekceważyć ograniczenia prędkości na brytyjskich autostradach, czego efektem okazało sie zatrzymanie przez Policję. Odpowiedź na pytanie o przyczynę mego pośpiechu była oczywista: obrona tytułu Mistrza Wielkiej Brytanii na nartorolkach z roku 2009. Nie uchroniło mnie to od dodatkowych opłat, mandat jednocześnie do najtńszych nie należal. Na zawody dotarliśmy 3min przed startem. Zdążyłem włożyć numer startowy, wystartowałem, wygrałem...czego dowodem są zrobione przez Patrycję fotografie. Zapraszam do galerii zdjęć.

Mistrzostwa Wielkiej Brytanii na Nartorolkach 2010 - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Wielkiej Brytanii na Nartorolkach 2010 - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Wielkiej Brytanii na Nartorolkach 2010 - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Wielkiej Brytanii na Nartorolkach 2010 - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Wielkiej Brytanii na Nartorolkach 2010 - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Wielkiej Brytanii na Nartorolkach 2010 - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic Mistrzostwa Wielkiej Brytanii na Nartorolkach 2010 - Andrzej Honczar / fot. Patrycja Mic

Transcarpatia 2010 - wieloetapowy wyscig MTB, Ustroń - Polska

15 - 20/08/2010

Transcarpatia miała być jedynie przyjemnym treningiem wydolnościowym, ze szczególnym zaakcentowaniem wzmacniania mięsni kończyn dolnych. Jak sie okazało była wspaniałą i pracowitą przygodą, podczas której obdarzony zostałem towarzystwem nadzwyczajnych osób. Przyjechalem do Ustronia z przyjaciólmi: Piotrkiem i Richiem, z którymi wspólnie wynajmuję mieszkanie w Londynie. Obecność Piotrka, nierozłącznie związanego z rozwojem Aj's Cycle Workshop, podyktowana była potrzebą wsparcia w przypadku technicznych problemów z moim rowerem. Dla Richiego, który pochodzi z Południowej Afryki, miały to być niezapomniane wakacje, powiązane z poznawaniem przepięknych zakątków nieodwiedzanego wcześniej kraju. Jak sie jednak okazało, poziom zaplecza technicznego, naszego podejścia do serwisowania rowerów, umiejętności i wiedzy w tym zakresie stał się niesamowicie popularny. Urósl do tego stopnia, że zmuszeni byliśmy pozmieniać nieco priorytety i w efekcie serwis rowerowy "Aj's Cycle Workshop" pracował na pełnych obrotach przez kilka kolejnych nocy, biorąc na siebie odpowiedzialność za pozostawiony do przeserwisowania sprzęt. Dzisiaj wspominam to jako czyste szaleństwo. Mowiąc szczerze, nie wiem czy zdecydowałbym się na powtórzenie tego doświadczenia. Pomimo nocnej pracy, którą z reguły kończyliśmy z pierwszymi promieniami słońca, każdego ranka w pełnej gotowości stawałem na lini startu. Przejechałem 6 następujących po sobie etapów, o łącznym dystansie 550km przez wyjątkowe bezdroża Polskich, choć nie tylko, Karpat. Łączny czas mego przejazdu wyniósł nieco ponad 38 godz. Ukończyłem wyścig na 5-tej pozycji w klasyfikacji generalnej SOLO-MAN, wygrywając jeden z etapów. Byłoby to niemożliwe gdyby nie pomoc i zaangażowanie okazane ze strony Piotrka i Richiego.
Chłopaki bardzo Wam za nią dziekuje!

Słowa podziękowania należą się rownież przesympatycznej rodzinie Krężelok z Ustronia. Dzięki uprzejmości Miłka i Iwony, mogliśmy odpocząć po podrózy z Londynu i bezstresowo spędzić kilka dni bezpośrednio przed startem Transcarpatii.

Plany

Można marzyc, potem planować manipulując nawet niewielkim budżetem. Wszystko zależy od poprawnej logistyki, pozytywnego nastawienia i niesłychanego zaangażowania. Sytuacja zmienia się zdecydowanie w przypadku chęci podjęcia walki z profesjonalnymi sportowcami, kiedy samodzielne poszerzanie środków finansowych nie jest już wystarczającym rozwiązaniem, a podstawą do osiągnięcia sukcesu jest sponsoring.

Moje treningowo-startowe plany na sezon 2011/2012 są oparte na założeniach znalezienia indywidualnego sponsora i przedstawiają się następująco:

Okres letnio – jesienny 2011
  • Sierpień - letnie przygotowania treningowe na Podlasiu
  • Wrzesień - kontynuacja treningu w polskich górach (Beskidy i Karkonosze)
  • Starty w Pucharze Polski na nartorolkach zgodnie z kalendarzem Polskiego Związku Narciarskiego (PZN)
    • 03.09 - Puchar Karkonoszy, Jelenia Góra
    • 17.09 - Beskidy bez granic, Istebna
    • 18.09 - Rollski, Bystra
    • 25.09 - Puchar Śląska, Marklowice
Okres zimowy 2011/2012
  • Pazdziernik, Listopad - wyjazd do Szwecji zakończony udziałem w zawodach kategorii FIS, próba kwalifikacji do pierwszych zawodów Pucharu Świata w Norwegii
    • 14.10 – 9.11 - pierwsze treningi na śniegu w Bruksvallarna (Szwecja)
    • 10.11 – start w Bruksvallarna, sprint 1km CL
    • 12.11 – start w Brukswallarna, 15km F
    • 13.11 – start w Brukswallarna, 15km CL
    • 19.11 – start w Pucharze Świata w Beitostolen (Norwegia), 15km F (jedynie w przypadku kwalifikacji uwarunkowanej osiągnięciem niezbędnego limitu punktów FIS na zawodach w Bruksvallarna)
  • Grudzień, Styczeń – kolejne zawody kategorii FIS, zgodnie z kalendarzem Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, niewykluczone starty w maratonach narciarskich.
  • Luty - zawody rangi Pucharu Świata w Jakuszycach, 15km styl klasyczny
  • Marzec
    • XXXVI Bieg Piastów 50km CL – Jakuszyce
    • Mistrzostwa Polski Seniorów – Jakuszyce

Celem strategicznym, niezmiennie pozostają Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi 2014, na które trzeba jednak zasłużyć odpowiednim poziomem sportowym kwalifikującym do członkostwa w Reprezentacji Polski. Do tego dążę, choć pozostaje jeszcze ogromnie wiele do udowodnienia.

Sponsorzy

Bezpośrednim powodem powstania mojej oficjalnej strony internetowej jest poszukiwanie i chęć nawiązania współpracy z niezależnym Sponsorem, który finansowo poparłby przygotowania i moje ambicje do reprezentowania kraju na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi 2014.
Znalezienie źródła dofinansowania okazuje się kluczowym zagadnieniem na etapie przygotowań, w którym znajduję się obecnie.
Dotychczasowy system pozyskiwania środków na kontynuowanie treningu jest niestety nie do przyjęcia, w przypadku chęci podjęcia walki na najwyższym sportowym szczeblu. Zupełnie jeszcze nie związany z reprezentacją Polski, wszelkie niezbędne fundusze gromadzę samodzielnie. Rezultat wielogodzinnej pracy i ciężkich treningów to wyczerpanie organizmu, uniemożliwiające ich kontynuację w stopniu zadawalającym. Kolejny problem to zwyczajny brak czasu na samodzielną generację środków finansowych, gdyż treningi w pełni pokrywają swą treścią rozkład całego dnia. Bezpodstawnym jest powtarzanie doświadczonych wcześniej, przepracowywanych godzin nocnych. Pełna regeneracja organizmu podczas pełnowartościowego snu jest znacznie istotniejsza, w ponownym przyjęciu obciążeń treningowych.

Pozyskanie więc wsparcia ze strony niezależnej jednostki warunkuje powodzenie moich planów.
Jestem głęboko przekonany o ich realności. Przekonania te są zaś poparte badaniami fizjologicznymi potwierdzającymi predyspozycje mego organizmu do typu wysiłku jakim charakteryzuje się narciarswo biegowe.

Dzisiaj świadomie staję przed wyborem kontynuowania drogi, nieświadomie rozpoczętej 28 lat wcześniej. Wybieram kolejne lata profesjonalnego i przemyślanego treningu, którego efekty mogą okazać się zaskakującymi.
Pozostaję w kraju ojczystym deklarując pragnienie jego reprezentacji na najbliższej Olimpiadzie Zimowej w Soczi w roku 2014. Do Olimpiady jedynie 3 lata, a do udowodnienia celowości moich planów jeszcze niesamowicie dużo, bowiem na Igrzyska kwalifikują się najbardziej utalentowani i skuteczni zawodnicy.

Jeżeli więc, moją oficjalną stronę internetową ujrzą przyjazne oczy, a opisana na niej historia znajdzie zainteresowanie potencjalnego Sponsora, serdecznie proszę o kontakt.

Kontakt

Tel. (Polish mobile):+48 797 444 025
Tel. (Polish landline):+48 856 752 560
Tel. (Austrian mobile):+43 676 653 8037
Tel. (Russian mobile):+78 910 348 5331

www.ajscycleworkshop.com
e-mail: ajcycles@live.com

Skype: honczi Tryb SkypeMe™!